Obrazek

Wyprany mózg

04.01.2016
Napisane przez: Ayame-chan
Obrazek Nya~! Witajcie kochani, z tej strony Ayame-chan. Tym razem to ja dostąpiłam zaszczytu napisania aktualki (a raczej zostałam do tego zmuszona, ponieważ odezwałam się w nieodpowiednim momencie, ale cóż poradzę, że akurat wtedy znalazłam w internecie coś durnowatego i szybko musiałam się tym z kimś podzielić?). Nie mam zielonego pojęcia, o czym mam do Was pisać. Od samego rana mam wrażenie, że w nocy odwiedziły mnie jakieś nadnaturalne istoty, poprzestawiały wszystko w głowie i wyrzuciły z niej, co im się podobało – na przykład pomysł na dzisiejszą aktualkę. A przecież nie po to trzymam kota, aby wszelkie podłóżkowe stworzenia mogły sobie harcować, gdy śpię.
Jego jednak nie interesuje to, że ktoś właśnie włazi mi do głowy (lub robi inne rzeczy, takie jak plątanie słuchawek czy podbieranie skarpetek).

Przyznam się Wam, że o tej aktualce całkiem dzisiaj zapomniałam i po powrocie do domu „radośnie” zaczęłam przygotowywać się do poprawy sprawdzianu z mechaniki bryły sztywnej. Uczyniłam rzecz niewybaczalną – prawie postawiłam fizykę ponad chęcią przekazania Wam nowych rozdziałów. Na szczęście w porę sobie o niej przypomniałam i dzięki temu czytacie teraz ten stek bzdur. Niektórzy pewnie ucieszyliby się z braku tekstu w aktualce. Ja jednak postanowiłam, że się nie poddam i będę lała wodę dalej, aż nie poczuję się usatysfakcjonowana. Komu nie chciało się czytać, pewnie i tak przewinął od razu na dół, by zobaczyć nowe rozdziały.

Tak sobie właśnie myślę, że już od ponad miesiąca mamy nowy rok. Szybciutko to zleciało, a ja w dalszym ciągu nie spisałam postanowień noworocznych. I chyba już nie spiszę, bo mi się odechciało. W zeszłym roku miałam sporo radochy, kiedy po północy mogłam podpisać przygotowaną w Sylwestra umowę z nadzieją, że nadchodzący rok będzie bardzo produktywny. Oczywiście nie wywiązałam się ze wszystkich warunków tej umowy, więc musiałam za karę zrobić 1000 pompek i zafarbować włosy xD. W tym miesiącu coś mnie jednak natchnęło i ni stąd, ni zowąd zaczęłam realizować to, co postanowiłam w poprzednim roku. Miałam między innymi więcej czytać, ale jakoś wcale nie potrafiłam się wtedy sensownie zabrać za żadną książkę. Przez cały styczeń przeczytałam za to już trzy. Złapałam książkowego bakcyla i niech za szybko mnie nie opuszcza :). A jakie wyciągnęłam wnioski? Nie ma co planować całego roku, tylko robić to, na co w danej chwili ma się ochotę lub stawiać sobie krótkoterminowe cele.

Już skończyły mi się pomysły. To żeby ta aktualka była jeszcze dłuższa i bardziej kawaii, macie tu zdjęcie mojego kota :3. Z pewnością bardzo jest Wam to do szczęścia potrzebne.

Obrazek


Skoro już się napatrzyliście na koteła i zdołaliście dobrnąć razem ze mną do końca tych wypocin, mogę zostawić Was w spokoju z kolejną porcją rozdziałów. Pałaszujcie do woli, smacznego!

1. Kimi no Sei vol.03 ch.07
2. Goong vol.05 ch.31
3. The One vol.05 ch.30
4. Zettai Karen Children vol.14 ch.122

Obrazek

comments powered by Disqus
 
stat4u
Html&Design: Kanna, based on: Alpha Studio.